W okruchach przyjdzie mi ją zbierać

kochaj mnie najczulej, najwspanialej we Wszechświecie
pragnij i dbaj o mnie, byś nie zapomniał o całej wspaniałości miłości
i tylko o jedno cię proszę, nie dotykaj mnie, nie możesz

jasny poranek, słońce przebija się przez biały baldachim
rozsuwasz zasłony, a słońce pada na tę twarz
z tymi wielkimi oczami, pełnymi ustami
jest taka drobna
taka piękna
takie serce ma wspaniałe
jest taka kochana
moja najdroższa
nie mogę jej dotknąć
rozsypie się na kawałki
w okruchach zostanie mi ją zbierać
a tego bym bardzo nie chciał

Czytaj dalej W okruchach przyjdzie mi ją zbierać
Reklamy

Ocean

Wsłuchuję się w bezkres oceanów, ludzkich umysłów,
cierpiących na straty. Moralne czy nie – ból wzmożony,
a nie dotyka tylko twego wnętrza. Wsłuchaj się zatem, kiedy
tłum bezszelestnie woła o pomstę. Do nieba? Do piekła,
ażeby sam iblis wycelował w ludzkość. Unicestwienie
miłości, dobroci i współczucia. Szukam jednostek pełnych
całego Wszechświata. Może takową znalazłam, może znów
boleśnie się pomylę. Życie to ryzyko, skorzystam bądź nie.
Miłość przeplata całe jestestwo, emocje, uczucia, niewidzialne
pocałunki z twych ust, nieczułe słowa, a dotyk przepełniony
największą ilością miłości, w której jesteś
posiadaniu. Podziel się, by było prościej, lepiej.
Nie mam czasu na niemiłość.

Czytaj dalej Ocean

Nie wiem co

siedzę i nie wiem, co jest co
przestaje więc pojmować,
odłączam lejce analizy i płynę
poprzez doświadczanie.
trochę się nawet zmieniło,
właściwie sporo
inaczej widzę
spoglądam,
a świat odzyskał barwy
znów życie tętni życiem
uśmiech; odpuszczenie
akceptacja, zrozumienie
jestem obecnością
przeżywam każdą chwilę
a w trudnej codzienności
– obserwuję z boku.
Przepis na życie

Czytaj dalej Nie wiem co

Nieś mi

męczy mnie JUŻ ten
odcień niebieski
WYPLUWAM treści
dławię się, nieś mi
odrobinę światła
i ciepła
by zdołać przetrwać
ten ból i NIESMAK

czuję wstręt
kiedy patrzę
na nasze ŻYCIA.

Czytaj dalej Nieś mi