ODDYCHAM

mgła nad koronami drzew
cichy szept, świergot sosen
iskra światła, promień istnienia
pierwiastek docierający do tchnienia

Czytaj dalej ODDYCHAM
Reklamy

JASNOŚĆ

dęby za oknem
rozgałęzione

i spoglądam tak,
oczyma wyobraźni dostrzegam
niestworzone

może jasność by mnie orzeźwiła

Czytaj dalej JASNOŚĆ

POCZĄTEK NOWEJ HISTORII

niechętnie opowiem
o rozpadzie
tego, gdy
wszystko
wydawało się
prawdziwe

pozostało jedynie
gorzkim złudzeniem

bez niego
chwile mijały
szczęście wzrastało
błogości umysł
doświadczał
nic nie trwa
wiecznie
nie zapomniałam

tej historii
to już niecny koniec,
lecz początek nowej
pełnej tego, co potrzebne

Czytaj dalej POCZĄTEK NOWEJ HISTORII

NIC DO STRACENIA

gdzie są moje skrzydła?

oddaj je, proszę
nim je podetniesz;
nim znikną
ze świata materialnego

cała drżę
z emocji,
z rozgoryczenia

czy ja potrzebuję przyjaciela?

oczy sine,
podkrążone,
zapłakane,
martwe.

Czytaj dalej NIC DO STRACENIA

W OKRUCHACH PRZYJDZIE MI JĄ ZBIERAĆ

kochaj mnie najczulej, najwspanialej we Wszechświecie
pragnij i dbaj o mnie, byś nie zapomniał o całej wspaniałości miłości
i tylko o jedno cię proszę, nie dotykaj mnie, nie możesz

jasny poranek, słońce przebija się przez biały baldachim
rozsuwasz zasłony, a słońce pada na tę twarz
z tymi wielkimi oczami, pełnymi ustami
jest taka drobna
taka piękna
takie serce ma wspaniałe
jest taka kochana
moja najdroższa
nie mogę jej dotknąć
rozsypie się na kawałki
w okruchach zostanie mi ją zbierać
a tego bym bardzo nie chciał

Czytaj dalej W OKRUCHACH PRZYJDZIE MI JĄ ZBIERAĆ