4. Potłuczone lustro wbrew pozorom zdoła się posklejać samoistnie

„To Księżyc wskazywał nowe drogi, a Słońce porażało, zmuszało do poszukiwania cienia.” – Barbara Rosiek Tłukę się przez palce, ale to nic – i z tego wyjdę obronną ręką. Poskładam siebie w całość i znów zaistnieję. To jest proste, tylko mam złudzenie trudności – zupełnie niepotrzebnie. Świat dąży do samozagłady, a ja niedługo przestanę to […]

Read More 4. Potłuczone lustro wbrew pozorom zdoła się posklejać samoistnie

3. Stan

nasze ciała obezwładnione wyższym stanem odmienione namiętnością otępione rzeczywistością zakrzywione   © Forma Abstrakcji. [Kopiowanie bez zgody autora jest zabronione prawnie.]

Read More 3. Stan

2. Pustynia

Pustynia, pośrodku której stoi człowiek; A w nim światłość, czystość, nienasycenie Pragnienie objęcia mnie w Edenie Trwała nasza chwila na uniesień scenie. Zanik czasoprzestrzeni, miejsca przynależności, Jedność nasza trwała w nieskończoności; Boskiej esencji, kresu nieskazitelności. Chwilo, wiecznie trwaj w swej przychylności.   I wtem usłyszałam głos: nie walcz, nie opieraj się temu, co nadeszło i […]

Read More 2. Pustynia